Archiwum kategorii Sieć

lis
24

6Jest wiele teorii dotyczących tego, dlaczego hakerzy się włamują.Najzabawniejsze z nich bazują na froydowskiej interpretacji mitu o Edypie. Według niej, hakerzy, włamując się do sieci, pragną powrócić do łona matki. Istnieją także teorie psychoseksualne, według których chęć włamywania się wynika z chęci penetracji, co wyjaśniałoby fakt, dlaczego jest tak niewiele kobiet hakerów. Element obsesji przenika całą branżę komputerową; tu trzeba być bardzo dokładnym, niemal pedantycznym, a to może wzmacniać w ludziach obsesyjne cechy charakteru. Jednocześnie ekran komputera ma w sobie coś pociągającego, podobnie jak w ekranie telewizora. Ludzie potrafią godzinami szukać w sieci czegoś, co wcale nie jest takie ważne, ale kiedy to znajdą, mają wrażenie, że to ich wielki skarb. Hakerzy bardziej skupiają się na efekcie końcowym, niż na tym, co robią w danej chwili. U wielu hakerów można także zauważyć symptomy uzależnienia i obsesji. Hackerskie podziemie kieruje się wyłącznie swoimi zasadami, a w świecie tym stworzono specyficzny świat wartości. Jednocześnie jest na tyle potężny, by zmusić rządy i korporacje do wysłuchania go. Wielu hakerów włamuje się do stron dużych organizacji.Na stronach tych umieszcza swoją własną treść. Jeśli komputer, czy system jest słabo zabezpieczony, włamanie się do niego trwa tylko chwilę. Żądne sławy czarne kapelusze umieszczają kopie zmodyfikowanych przez siebie stron na witrynie, która monitoruje ataki hakerów na całym świecie. Ulubionym narzędziem hakerów jest trojan, czyli zamaskowane narzędzie, dzięki któremu haker będzie mógł w przyszłości niepostrzeżenie wchodzić do serwera. Nazwa trojan wywodzi się od trojańskiego konia z homerowskiej „Iliady”, który działa na tej samej zasadzie. Przy pomocy Trojana można uzyskać całkowitą kontrolę, włącznie z wyłączeniem systemu. Gdy haker już włamie się, trudno sobie z nim poradzić. Dotychczas rządy stosowały przede wszystkim metody prawne, wyłapując najważniejszych hakerów. Prawo w USA i w Wielkiej Brytanii jest surowe dla hakerów. Jednak do tej pory skazano tylko kilku z nich, bowiem udowodnienie takiego przestępstwa jest wyjątkowo trudne, zatem jeśli nie można ich pokonać, może warto ich kupić. Czarne kapelusze mają rywali – administratorów.Podczas, kiedy czarne kapelusze przesiadują niemal całą dobę przed komputerem, ich rywale, administratorzy, zwykle pracują tylko osiem godzin dziennie. Włamanie do większości serwerów, to dla hakerów nic trudnego. W świecie czarnych kapeluszy nasza poczta elektroniczna staje się publiczną własnością. Przyczyną powstania obsesji na punkcie Internetu jest brak kontroli nad własnym życiem. Wielu hakerów mści się za doznane wcześniej upokorzenia. Mimo, że Internet nie był tworzony z myślą o przesyłaniu poufnych informacji, to w ostatnich latach nastąpił gwałtowny rozwój elektronicznego handlu i bankowości. Twierdzi się, że niektórzy hakerzy już teraz opracowali metody wykradania pieniędzy z kont internetowych banków. Do sieci komputerowej najłatwiej wejść frontowymi drzwiami, a zgadywanie haseł to ulubiona zabawa hakerów. Odgadniecie hasła to zwykle kwestia intuicji, zwłaszcza, że ludzie nie wybierają trudnych haseł, bo nie mogliby potem ich zapamiętać. Świętym Graalem dla każdego hakera jest główne hasło systemu; znając je można uzyskać dostęp, co całej sieci komputerowej.

lis
24

8Ebook to coś w rodzaju książki (e-książka) lub prasy (e-prasa) zawartej w formie elektronicznej. Do publikacji elektronicznych zaliczmy również audiobooki zawarte na płytach CD lub w formacje mp3, które swobodnie można wgrać na odtwarzacz mp3, mp4, ipoda lub telefon komórkowy. W ten łatwy sposób wszędzie możemy zabrać ze sobą ulubiona lekturę. Ostatnimi czasy taka forma „czytania” jest bardzo popularna. Wiąże się to z niską ceną i szybkością transakcji. Zakup może zostać dokonany przez Internet i trwa on dosłownie kilka minut. Wybierając interesujący nas tytuł dokonujemy przelewu i pobieramy plik na swój komputer. Serwisy z taką zawartością proponują nam wygodę i komfort, za który płacimy o wiele mniej niż za tradycyjną książkę. A dodatkową zaletą zakupów przez Internet jest wiele promocyjnych materiałów, takich jak darmowe fragmenty książek. Najbardziej popularnym formatem do odczytywania ebooków jest format PDF firmy Adobe Reader. Gwarantuje on bezpieczeństwo oraz chroni przed wirusami, a poza tym jest uniwersalny i można go używać niemal na każdym komputerze oraz oprogramowaniu. Każdy zastanawiając się o miejscu, gdzie powstają nowe technologie i rodzą się najnowsze pomysły myśli o Stanach Zjednoczonych. Nic bardziej mylnego. Ebooki zostały stworzone przez firmę Sony i zadebiutowały w Japonii. Prawdą jest, że w USA pojawiły się wcześniej niż w Europie i Azji, a tamtejsze firmy zajmujące się tego rodzaju działalnością dorobiły się milionów. Ale moda na tego rodzaju publikacje zaczęła się we wcześniej wspomnianej Japonii. Pierwszym krokiem było stworzenie profesjonalnych czytników do ebooków, które nosiły nazwę LIBRIe. Urządzenie to pozwalało czytać teks pod każdym kontem, a nawet przy ostrym słońcu. Tekst na wyświetlaczu przypominał tradycyjną czcionkę, a dodatkowym ułatwieniem był czytnik kart MemoryStick – dzięki któremu można mieć przy sobie całą biblioteczkę. Najnowszym osiągnięciem firmy Fujitsu ma być elastyczny wyświetlacz, który wyglądem ma przypominać kartkę papieru. Dodatkową i ciekawą funkcją tego urządzenia ma być możliwość zwijania go w rulonik jak gazetę.

sie
23

9W 1971 roku w Stanach Zjednoczonych Michael Hart rozpoczął projekt o nazwie Gtenberg. Nazwa ta jest hołdem dla piętnastowiecznego odkrywcy przemysłowej metody druku – Jana Gutenberga. Inicjatywa miała na celu zamieszczenie w Internecie jak największej liczby książek w wersji elektronicznej. W ten sposób do 2009 roku w sieci znalazło się ponad 28 tysięcy tytułów. Projektu nie dotyczyła kwestia praw autorskich, ponieważ większość tekstów nigdy nie była nimi chroniona lub prawa te wygasły. Część zbiorów, która posiadała owe prawa została zamieszczona za zgodą właścicieli. Na stronie projektu można pobrać bezpłatnie ponad 30 tysięcy książek elektronicznych, natomiast kwestia praw autorskich jest rozwiązywana na podstawie zasad, jakie panują w danym kraju osoby pobierającej. Projekt Gutenberg można wspierać rejestrując się na odpowiedniej stronie internetowej i wpłacając na jego konto niewielkie pieniądze za pobrane e-ksiązki. Inicjatywa Harta znacznie wyprzedziła swoje czasy i jest doskonałym przykładem na to jak można rozpowszechniać trudno dostępne książki do zwykłego czytelnika. Publikacje elektroniczne mają również swoje wady. Czytanie z ekranu monitora nie jest przyjemnym i wygodnym doświadczeniem. Ważna jest również kwestia zdrowia. Częste korzystanie z komputera prowadzi do osłabienie wzroku, chorób krążenia i problemów z kręgosłupem. Kolejną wadą jest to, że ebooki opierające się na nowej technologii są niedostosowane dla osób starszych nieznających się na komputerach i innych sprzętach. Problemy z obsługą tych urządzeń mogą mieć również niepełnosprawni. Do niedawna problemem było zabranie publikacji elektronicznej w podróż, ale laptopy i urządzenie służące do czytania książek elektronicznych rozwiązały ten problem. Pozostaje także kwestia przywiązania się do tradycyjnych książek, a mianowicie atmosfery związanej z czytaniem lektury. Tego ebooki nie są w stanie zaoferować. Przewiduje się, że cyfrowa publikacja może wkrótce wyprzeć tradycyjną książkę, a jak się stanie zobaczymy za kilkanaście lat. Już dziś możemy się spotkać z wizją „książki przyszłości”, która ma posiadać sztywną okładkę, a w środku elektroniczny papier. Wizualnie będzie przypominać tradycyjną publikacje, z jedną różnicą – dzięki zawartej pamięci będzie mogła odtworzyć tysiące lektur. Publikacje elektroniczne niewątpliwie wiążą się ze zmianami na lepsze. Można wyliczyć wiele zalet ebooków, takich jak wcześniej już wspomniana niska cena, która nie musi pokrywać kosztów druku, transportu, sprzedaży i przechowywania oraz łatwość i szybkość zakupu. Ich fenomen polega na tym, że zawsze można je mieć przy sobie i korzystać z nich prawie wszędzie (wystarczy jedynie odpowiedni odtwarzacz, bądź telefon komórkowy z funkcją mp3). Aby znaleźć interesujący nas fragment nie musimy czytać całej książki czy artykułu – wystarczy skorzystać z opcji wyszukiwania. Jeśli masz problem z magazynowaniem książek i czasopism to ebook jest właśnie dla ciebie. Przechowywanie publikacji nigdy nie było takie proste. Jedną z głównych zalet jest dostępność wybranych pozycji, nie trzeba czekać i pokrywać kosztów przesyłki. Pobieranie pliku za pomocą Internetu trwa chwile, a cena jest kilkakrotnie niższa od ceny tradycyjnej książki. Osoby starsze także znajdą cos dla siebie. Ebook oferuje łatwość czytania i możliwość powiększania tekstu.